Dobór odpowiedniego drewna do kominka decyduje nie tylko o ilości ciepła, ale też o komforcie użytkowania, czystości szyby, żywotności instalacji i bezpieczeństwie całego domu. Właściwie przygotowane polana potrafią ogrzać wnętrze szybciej, równiej i taniej, podczas gdy złej jakości opał powoduje dymienie, osadzanie sadzy i rozczarowanie efektami. Warto więc poznać gatunki drewna, ich parametry i zasady sezonowania, aby w pełni wykorzystać potencjał domowego kominka.
Co wpływa na ilość ciepła z drewna kominkowego
O tym, jakie drewno do kominka daje najwięcej ciepła, decyduje przede wszystkim gęstość, wartość opałowa oraz wilgotność surowca. Choć na pierwszy rzut oka każde drewno wygląda podobnie, różnice między gatunkami są znaczne i mają bezpośredni wpływ na to, jak długo i jak intensywnie będzie się paliło.
Gęstość drewna określa, ile suchej masy znajduje się w jednym metrze sześciennym. Im większa, tym więcej energii mieści się w tym samym wolumenie polan. Twarde gatunki liściaste, jak dąb czy buk, są cięższe od sosny czy świerka, dlatego przy tej samej objętości wytwarzają więcej ciepła. W praktyce oznacza to, że do uzyskania tej samej temperatury w pomieszczeniu potrzebujesz mniejszej ilości drewna twardego niż miękkiego.
Drugim istotnym parametrem jest wartość opałowa, czyli ilość energii chemicznej zgromadzonej w kilogramie całkowicie suchego drewna. Większość gatunków plasuje się w zakresie 4,0–4,5 kWh/kg, jednak to, co odczuwasz, zależy od stopnia wysuszenia. Surowe drewno, mimo że może pochodzić z „dobrego” gatunku, potrafi oddać nawet o połowę mniej energii, ponieważ znaczna jej część zostaje zużyta na odparowanie wody zawartej w komórkach.
Kluczowa jest zatem wilgotność. Optymalna dla drewna kominkowego wynosi około 15–20%. Takie polana palą się spokojnym, jasnym płomieniem, nie kopcą, nie trzaskają nadmiernie, a szyba pozostaje znacznie dłużej przejrzysta. Zbyt wilgotny opał tworzy gęsty dym, przyspiesza osadzanie smoły w przewodzie kominowym i zmniejsza sprawność urządzenia. Efektem jest mniejsza ilość ciepła w salonie i wyższe ryzyko pożaru sadzy.
Ważna jest także forma przygotowania drewna. Równo porąbane, odpowiednio długie szczapy sprzyjają prawidłowemu spalaniu. Zbyt grube kłody wolniej się rozgrzewają i utrudniają uzyskanie wysokiej temperatury, a nadmiar drobnych szczap powoduje gwałtowne spalanie i szybkie „przepalenie” wsadu. Właściwy kompromis między rozmiarem polan, ich ilością i gatunkiem stanowi podstawę ekonomicznego palenia.
Klienci Just Home, planujący montaż kominka lub modernizację istniejącej instalacji, mogą liczyć na doradztwo nie tylko przy doborze urządzenia, ale również w zakresie odpowiedniego paliwa. Specjaliści pomagają ocenić, jakie drewno najlepiej sprawdzi się w konkretnym modelu wkładu, jak je przechowywać i w jakiej ilości zaplanować sezonowe zapasy.
Najlepsze gatunki drewna do kominka pod względem ciepła
Najwięcej ciepła do domowego kominka dostarczają twarde gatunki drzew liściastych. Ich wspólną cechą jest wysoka gęstość, równomierne spalanie i brak dużej ilości żywicy. Dzięki temu spalają się powoli, dając stabilną temperaturę i nie powodując nadmiernego osadzania smoły na ściankach komory spalania i w przewodzie kominowym.
Jednym z najczęściej polecanych gatunków jest buk. To drewno o bardzo wysokiej gęstości i świetnej wartości opałowej. Prawidłowo wysuszony buk spala się długo i równomiernie, wytwarzając mocny żar i intensywne ciepło. Płomień jest stabilny, a ilość popiołu stosunkowo niewielka. Bukowa polana idealnie nadają się do wieczornego, długotrwałego palenia, gdy zależy nam na utrzymaniu temperatury przez wiele godzin bez częstego dokładania.
Na podobnym poziomie plasuje się dąb. To kolejne bardzo twarde drewno o wysokiej wartości energetycznej. Dąb pali się nieco wolniej niż buk i daje wyjątkowo trwały żar. Jest znakomity do kominków z płaszczem wodnym oraz tam, gdzie głównym celem jest długotrwałe dogrzewanie domu. Dąb wymaga jednak solidnego sezonowania – zawiera taniny i inne związki, które przy niedostatecznym wysuszeniu mogą pogarszać proces spalania i wzmagać dymienie.
Świetnym wyborem jest również grab, uznawany za jedno z najtwardszych krajowych drewien. Jego gęstość należy do najwyższych spośród popularnych gatunków, dlatego z niewielkiej objętości uzyskujemy bardzo dużo ciepła. Grab długo utrzymuje żar i jest ceniony przez użytkowników, którzy lubią intensywne, ale przewidywalne spalanie. Wadą może być mniejsza dostępność i wyższa cena w porównaniu z drewnem sosnowym czy świerkowym, jednak efektywność rekompensuje te różnice.
W praktyce kominkowej bardzo często wykorzystuje się także jesion i klon. Oba gatunki oferują dobrą wartość opałową i spalają się czysto, bez nadmiernej ilości iskier. Jesion szybko się rozpala, a potem przechodzi w równomierne, mocne grzanie. Klon, choć minimalnie mniej energetyczny od buka czy dębu, zapewnia przyjemny płomień i niewielką ilość popiołu, co ułatwia utrzymanie porządku w palenisku.
Do gatunków, po które także warto sięgać, należy brzoza. Jej największą zaletą jest łatwe rozpalanie, nawet przy nieco wyższej wilgotności. Charakterystyczna, cienka kora pełni rolę naturalnej podpałki, dzięki czemu brzoza doskonale nadaje się na pierwszą warstwę przy rozpalaniu kominka. Pod względem wartości opałowej ustępuje bukowi czy dębowi, ale w dobrze zbilansowanej mieszance daje świetny efekt, szczególnie jako drewno wspomagające.
Wiele osób pyta, czy warto palić drewnem iglastym, takim jak sosna czy świerk. Te gatunki charakteryzują się niższą gęstością i większą zawartością żywicy. Pali się ono szybko, z dużą ilością płomieni, iskrząc i wytwarzając sporo dymu. Z tego powodu nie jest polecane jako podstawowy opał w kominku salonowym, szczególnie w urządzeniach z szybą panoramiczną. Może natomiast pełnić funkcję drewna rozpałkowego, w niewielkiej domieszce, tam gdzie zależy nam na szybkim rozruchu paleniska.
Profesjonalni doradcy Just Home często rekomendują mieszane stosy drewna, łączące np. buk i brzozę lub dąb i jesion. Pozwala to uzyskać zarazem łatwe rozpalanie, jak i długotrwałe utrzymanie żaru. Dobór proporcji zależy od indywidualnych preferencji użytkownika oraz rodzaju kominka. Firma Just Home, realizując kompleksowe usługi montażu i serwisu, pomaga klientom w opracowaniu optymalnej strategii palenia, dopasowanej do wielkości domu, izolacji i częstotliwości użytkowania urządzenia.
Znaczenie wilgotności i sezonowania drewna
Nawet najlepszy gatunek drewna nie da pełni ciepła, jeśli będzie zbyt mokry. Świeżo ścięte polana mogą zawierać 50–60% wody, podczas gdy do efektywnego spalania potrzebna jest wilgotność w okolicach 15–20%. Różnica ta przekłada się na ogromne straty energii: zamiast ogrzewać salon, kominek zużywa znaczną część mocy na odparowanie wilgoci.
Drewno o wysokiej wilgotności pali się niechętnie, z dużą ilością dymu. Płomień jest ciemny i niestabilny, często gaśnie, a na szybie szybko pojawia się czarny nalot. Wilgotne polana przyczyniają się do intensywnego osadzania kreozotu i innych związków w przewodzie kominowym, co w dłuższej perspektywie zwiększa ryzyko pożaru sadzy. Dodatkowo użytkownik ma subiektywne wrażenie, że „kominek nie grzeje”, choć wkłada do niego sporo paliwa.
Sezonowanie drewna polega na jego przechowywaniu przez odpowiednio długi czas w takich warunkach, aby wilgoć mogła się stopniowo ulatniać. W przypadku twardych gatunków liściastych minimalny okres to około 18 miesięcy, ale w praktyce zaleca się 2, a niekiedy nawet 3 lata, zwłaszcza dla dębu. Lżejsze drewno, jak brzoza czy olcha, wysycha szybciej, jednak również ono zyskuje na jakości po pełnym cyklu sezonowania.
Aby proces był skuteczny, należy stosować kilka podstawowych zasad składowania. Po pierwsze, drewno powinno być porąbane na docelową długość i rozłupane na szczapy stosunkowo szybko po ścięciu. Całe, grube kłody schną znacznie wolniej i nawet po kilku sezonach mogą zachować zbyt wysoką wilgotność w rdzeniu. Po drugie, stosy muszą być ułożone w miejscu przewiewnym, osłoniętym od bezpośredniego deszczu, ale z dostępem powietrza z kilku stron.
Najczęściej poleca się układanie polan na podniesionej podstawie – np. na belkach lub specjalnych stelażach – tak aby nie stykały się bezpośrednio z gruntem. Zapobiega to podciąganiu wilgoci z ziemi i ogranicza ryzyko gnicia. Z góry drewno należy osłonić daszkiem, blachą lub plandeką, pozostawiając jednak otwarte boki dla swobodnego przepływu powietrza. Całkowite owinięcie stosu folią jest błędem: uniemożliwia odparowanie wody i sprzyja rozwojowi pleśni.
Do weryfikacji gotowości drewna do spalania coraz częściej wykorzystuje się wilgotnościomierz. To proste urządzenie z elektrodami, które wbija się w polano, aby odczytać zawartość wody. Wartość w granicach 15–20% oznacza, że drewno nadaje się do palenia w kominku. Taki pomiar jest szczególnie przydatny przy zakupie opału od nieznanego dostawcy – deklaracje o „suchym drewnie” nie zawsze pokrywają się z rzeczywistością.
Just Home, realizując projekty kominkowe dla swoich klientów, zwraca uwagę nie tylko na parametry techniczne wkładu, ale także na praktyczne aspekty użytkowania. Podczas spotkań doradczych specjaliści omawiają wymagania dotyczące drewna, sugerują rozwiązania logistyczne dla składowania i podpowiadają, jak zaplanować cykl zakupów, aby zawsze dysponować zapasem dobrze wysuszonych polan. Dzięki temu klienci unikają rozczarowań i od początku cieszą się pełną efektywnością nowej instalacji.
Jakie drewno wybrać do konkretnego typu kominka
Różne typy kominków mają odmienne wymagania dotyczące paliwa, dlatego wybór optymalnego drewna powinien uwzględniać nie tylko jego wartość opałową, ale też konstrukcję urządzenia i sposób, w jaki planujemy z niego korzystać. Inaczej zachowuje się drewno w klasycznym wkładzie powietrznym, inaczej w kominku z płaszczem wodnym, a jeszcze inaczej w systemach akumulacyjnych.
W tradycyjnych kominkach powietrznych, których główną funkcją jest szybkie ogrzanie salonu i stworzenie nastrojowej atmosfery, doskonale sprawdzi się mieszanka drewna łatwo rozpalającego się oraz drewna długopalącego. Brzoza, jesion lub lżejszy klon w pierwszej fazie rozpalania pozwalają szybko uzyskać wyraźny płomień i temperaturę, natomiast buk, dąb czy grab, dokładane później, podtrzymują żar przez długie godziny.
W kominkach z płaszczem wodnym priorytetem bywa stabilność i przewidywalność procesu spalania. W takich instalacjach szczególnie cenione są twarde gatunki o powolnym, równomiernym spalaniu: buk, dąb i grab. Ułatwiają one kontrolę temperatury wody w układzie i zmniejszają ryzyko gwałtownych wahań, które mogłyby wpływać na komfort użytkowania całego systemu grzewczego. Warto pamiętać, że w tego typu kominkach drewno o nadmiernej wilgotności może znacznie obniżyć sprawność układu.
Kominki akumulacyjne, wyposażone w masę magazynującą ciepło, najlepiej współpracują z drewnem o wysokiej wartości opałowej, spalanym w intensywnych, ale stosunkowo krótkich cyklach. Tu również dominują twarde gatunki liściaste, ze szczególnym uwzględnieniem buka i grabu. Można je spalać w tzw. trybie doładowań, pozwalając masie akumulacyjnej stopniowo oddawać zmagazynowaną energię przez wiele godzin po wygaśnięciu ognia w komorze.
Jeżeli kominek pełni w domu głównie funkcję dekoracyjną, a nie podstawowego źródła ciepła, kryteria wyboru drewna mogą zostać nieco zmodyfikowane. W takich sytuacjach częściej preferuje się gatunki, które dają estetyczny, jasny płomień, nie generując jednocześnie zbyt dużej ilości popiołu. Dobrym kompromisem jest połączenie drewna bukowego z brzozą – to zestaw, który gwarantuje zarówno przyjemny obraz ognia, jak i satysfakcjonującą ilość ciepła.
Dla użytkowników, którzy planują codzienne, intensywne palenie w sezonie grzewczym, ważnym czynnikiem jest także cena i dostępność opału. W wielu regionach kraju łatwiej i taniej można zdobyć drewno sosnowe czy świerkowe. W takiej sytuacji warto rozważyć strategię polegającą na wykorzystywaniu tańszego drewna iglastego w fazie rozpalania lub w okresach przejściowych, a w czasie mrozów przejść na paliwo z twardych gatunków liściastych.
Eksperci Just Home, przygotowując projekty dla swoich klientów, biorą pod uwagę wszystkie te uwarunkowania. Analizują sposób użytkowania budynku, preferencje domowników, wielkość powierzchni do ogrzania oraz budżet przeznaczony na eksploatację. Dzięki temu mogą zaproponować nie tylko odpowiedni model wkładu, obudowy i systemu dystrybucji ciepła, ale także rekomendacje dotyczące najlepszych gatunków drewna do danego rozwiązania.
Praktyka palenia: mieszanki drewna i technika dokładania
Nawet najlepsze drewno nie zagwarantuje maksymalnej ilości ciepła, jeśli sposób palenia będzie niewłaściwy. Istotne jest zarówno ułożenie polan, jak i dobór ich ilości, kolejność dokładania oraz regulacja dopływu powietrza. Wielu użytkowników koncentruje się na samym gatunku drewna, zaniedbując technikę, która w praktyce decyduje o uzyskiwanej sprawności.
Bardzo dobrą praktyką jest stosowanie mieszanek drzewnych. Zwykle rozpoczyna się od mniejszych szczap lekkiego drewna, takiego jak brzoza czy iglaki, aby szybko podnieść temperaturę komory. Gdy płomień jest już ustabilizowany, dokładamy większe polana z buka, dębu lub grabu, które będą palić się długo, wytwarzając stały, równy żar. Takie podejście łączy zalety obu typów drewna: łatwość rozpalania z wysoką wydajnością energetyczną.
Kluczowa jest także technika układania polan. Wiele nowoczesnych kominków lepiej pracuje w tzw. metodzie od góry – rozpalanie rozpoczynamy od górnej warstwy drobnych szczap i rozpałki, ułożonych na większych polanach. Ogień stopniowo przesuwa się w dół, spalając po kolei kolejne części wsadu. Taki sposób minimalizuje dymienie i poprawia dopalanie gazów, co przekłada się na ilość ciepła i mniejsze zabrudzenie szyby.
Istotne jest unikanie przeładowania paleniska. Włożenie zbyt dużej ilości drewna naraz może ograniczyć dopływ powietrza i spowodować niepełne spalanie, w efekcie którego uzyskujemy mniej energii i więcej zanieczyszczeń. Z kolei zbyt mała ilość drewna skutkuje szybkim wypaleniem i koniecznością ciągłego dokładania. Dla każdego modelu kominka istnieje optymalna ilość wsadu, zwykle podawana w instrukcji producenta.
Regulacja dopływu powietrza to kolejny element, który decyduje o efektywności. Zbyt mocno przykręcone przepustnice powodują dławienie płomienia, niską temperaturę spalania i intensywne dymienie. Z kolei nadmiar powietrza sprawia, że drewno spala się bardzo szybko, oddając część ciepła bezpośrednio do komina. Optymalna regulacja polega na większym otwarciu dopływu w fazie rozpalania i częściowym jego zmniejszeniu po uzyskaniu stabilnego ognia.
Just Home, podczas przekazywania zakończonych realizacji, często przeprowadza z klientami krótkie szkolenia z prawidłowej obsługi kominka. Obejmują one nie tylko zasady bezpieczeństwa, ale też praktyczne wskazówki dotyczące doboru drewna, układania polan, regulacji powietrza oraz rozpoznawania objawów nieprawidłowego spalania. Użytkownicy, którzy stosują te zalecenia, zauważają, że przy tej samej ilości drewna uzyskują wyższą temperaturę w domu i rzadziej muszą czyścić szybę i komin.
Ekonomia i ekologia wyboru drewna do kominka
Wybór drewna do kominka ma nie tylko wymiar użytkowy, ale również ekonomiczny i środowiskowy. Twarde gatunki liściaste są droższe w zakupie, lecz dzięki wyższej gęstości i wartości opałowej realnie potrzeba ich mniej, aby uzyskać tę samą ilość ciepła. W dłuższej perspektywie może się więc okazać, że rachunek finansowy wypada na korzyść lepszego opału, szczególnie przy regularnym, sezonowym paleniu.
Istotne jest także pochodzenie drewna. Wysokiej jakości opał z certyfikowanych źródeł leśnych gwarantuje, że pozyskanie surowca odbyło się w sposób zrównoważony, z poszanowaniem gospodarki leśnej. Drewno jest paliwem odnawialnym, pod warunkiem odpowiedzialnego zarządzania zasobami. W przeciwieństwie do węgla czy gazu nie zwiększa długoterminowego bilansu CO₂ w atmosferze, ponieważ ilość dwutlenku węgla powstająca podczas spalania odpowiada tej, którą drzewo pobrało w czasie wzrostu.
Ekologiczny aspekt wiąże się jednak bezpośrednio z jakością spalania. Źle wysuszone drewno, spalane w niewłaściwy sposób, emituje większe ilości pyłów i związków szkodliwych. Dlatego tak istotne jest dbanie o odpowiednią wilgotność, stosowanie techniki rozpalania od góry oraz regularne przeglądy kominiarskie. Nowoczesne wkłady kominkowe, montowane przez Just Home, zostały zaprojektowane w taki sposób, aby zapewniać możliwie pełne dopalanie gazów i cząstek stałych, co zmniejsza negatywny wpływ na środowisko.
Dla domowego budżetu duże znaczenie ma umiejętne planowanie zakupów drewna. Kupowanie polan w środku sezonu, „na szybko”, zwykle oznacza wyższą cenę i niższą jakość. Znacznie korzystniej jest zaopatrywać się poza sezonem grzewczym, najlepiej z rocznym wyprzedzeniem, tak aby surowiec miał czas na doschnięcie. Wymaga to oczywiście miejsca do składowania, ale inwestycja w prostą wiatę lub drewutnię szybko się zwraca.
Klienci Just Home, którzy traktują kominek jako istotny element systemu grzewczego, często korzystają z doradztwa w zakresie rozplanowania przestrzeni magazynowej na drewno. Dobrze zaprojektowana wiata pozwala utrzymać odpowiednią wilgotność opału, chroni go przed deszczem i ułatwia logistykę codziennego korzystania z kominka. To drobny, ale ważny element, który dopełnia całą filozofię komfortowego, oszczędnego i bardziej przyjaznego środowisku ogrzewania drewnem.
Jak Just Home wspiera użytkowników kominków
Wybór drewna do kominka często bywa dla inwestorów zagadnieniem wtórnym wobec decyzji o zakupie samego urządzenia. Tymczasem to właśnie dopasowanie opału do konkretnego wkładu w dużej mierze decyduje o końcowym efekcie. Just Home, specjalizując się w kompleksowych realizacjach kominkowych, traktuje temat drewna jako integralną część doradztwa.
Na etapie projektowania specjaliści analizują oczekiwania domowników: czy kominek ma być głównym źródłem ciepła, czy raczej przyjemnym dodatkiem; jak często będzie używany; czy użytkownik ma możliwość przechowywania kilku metrów sześciennych drewna. Na tej podstawie dobierane są nie tylko parametry urządzenia, ale również rekomendowane gatunki i ilości opału, które pozwolą uzyskać optymalną równowagę między komfortem, kosztem i wygodą obsługi.
Podczas montażu i pierwszego uruchomienia kominka pracownicy Just Home przekazują praktyczne wskazówki dotyczące palenia, zwracając uwagę na znaczenie twardego, dobrze wysuszonego drewna liściastego. Omawiają także, których gatunków lepiej unikać w codziennym użytkowaniu, jak rozpoznawać zbyt wilgotne polana oraz jak prawidłowo organizować stosy w drewutni. Dzięki temu użytkownik od pierwszego dnia potrafi świadomie korzystać z możliwości swojego urządzenia.
W ramach dalszej obsługi posprzedażowej Just Home oferuje również przeglądy i serwis kominków, w trakcie których oceniany jest stan komory spalania, szyby i przyłączy kominowych. Na podstawie śladów eksploatacji można wnioskować, czy stosowane drewno jest odpowiednie, czy też wymaga zmiany strategii. To dobra okazja, aby skorygować nawyki palenia, poprawić efektywność i zadbać o bezpieczeństwo całej instalacji.
Dzięki takiemu podejściu użytkownicy kominków zyskują nie tylko estetyczne, dopasowane do wnętrza urządzenie, ale także kompleksową wiedzę, jak z niego korzystać, by osiągnąć maksymalną ilość ciepła przy rozsądnym zużyciu opału. Ostatecznie odpowiedź na pytanie, jakie drewno do kominka daje najwięcej ciepła, nie sprowadza się wyłącznie do nazwy gatunku. To połączenie właściwego surowca, jego jakości, sposobu sezonowania oraz umiejętnej obsługi kominka – obszarów, w których Just Home wspiera swoich klientów na każdym etapie.
FAQ – najczęstsze pytania o drewno do kominka
Jakie drewno do kominka grzeje najlepiej?
Najwięcej ciepła dostarczają twarde gatunki liściaste: buk, dąb, grab, jesion, a także dobrze wysuszony klon. Mają wysoką gęstość, więc w tej samej objętości mieści się więcej energii niż w drewnie iglastym. Kluczowe jest jednak, aby ich wilgotność wynosiła 15–20%. Mokre drewno, nawet najlepszego gatunku, odda wyraźnie mniej ciepła i spowoduje większe dymienie.
Czy można palić w kominku drewnem sosnowym lub świerkowym?
Można, ale z umiarem i świadomie. Sosna i świerk szybko się rozpalają i mocno płoną, lecz przez dużą zawartość żywicy silnie iskrzą i tworzą więcej dymu oraz zanieczyszczeń. Najlepiej traktować je jako dodatek lub drewno rozpałkowe, a nie podstawowy opał. Do codziennego, intensywnego palenia znacznie lepiej sprawdzają się twarde gatunki liściaste, np. buk lub dąb.
Jak długo trzeba sezonować drewno, żeby dobrze się paliło?
Świeże drewno powinno schnąć co najmniej 18 miesięcy, a optymalnie 2 lata, zwłaszcza gdy chodzi o twarde gatunki liściaste. Dąb bywa wymagający i nierzadko zyskuje pełnię jakości po około 3 sezonach składowania. Lżejsze drewno, jak brzoza, schnie szybciej, ale także warto dać mu minimum rok–półtora. Kluczem jest osiągnięcie wilgotności 15–20%, najlepiej sprawdzonej wilgotnościomierzem.
Jak rozpoznać, że drewno jest suche i gotowe do palenia?
Suche drewno jest wyraźnie lżejsze od świeżo ściętego, ma spękaną powierzchnię czoła i wydaje „dzwoniący” dźwięk przy stukaniu polan o siebie. Kora łatwo odchodzi, a na przekroju nie widać wilgotnych, ciemnych fragmentów. W praktyce najpewniejszym sposobem jest użycie wilgotnościomierza – wynik w granicach 15–20% oznacza, że drewno nadaje się do efektywnego spalania w kominku.
Czy warto mieszać różne gatunki drewna w jednym paleniu?
Tak, mieszanie gatunków często daje najlepsze efekty. Lżejsze drewno, jak brzoza czy częściowo sosna, sprawdza się do szybkiego rozpalenia i podniesienia temperatury. Po uzyskaniu stabilnego płomienia dokładamy większe polana buka, dębu czy grabu, które długo utrzymują żar. Taka strategia poprawia komfort obsługi, zwiększa ilość uzyskanego ciepła i pozwala lepiej wykorzystać dostępny opał.